Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

No More Landmine

Obraz
W 2001 roku ukazał się singiel "Zero Landmine" projektu N.M.L. No More Landmine, gdzie siły połączyli m.in. Ryuichi Sakamoto, David Sylvian, Kraftwerk, Brian Eno, Talvin Singh, DJ Krush i Cyndi Lauper. Warto rzucić uchem. Niestety przeciwpiechotne miny lądowe mają się świetnie, codziennie zabijają 70 osób. Wersja akustyczna, śpiewa David Sylvian: Dla wytrzymałych pełna wersja utworu (20 minut):

Chelsea Wolfe

Obraz
Jest w tej muzyce jakiś magiczny, czarowny magnetyzm, szlachetna prostota. Chelsea Wolfe i Mark Lanegan "Flatlands": Dajcie się zaczarować dziewczynie z gitarą: Chelsea Wolfe pochodzi z Kalifornii i wyrzuciła wszystkie posiadane egzemplarze swojej debiutanckiej płyty do oceanu. Specjalnie dla Was wyłowiłem jeden egzemplarz i jestem zdania, że nie powinna była tego robić:

Caroline Lavelle

Obraz
Dziś zabrzdąka na wiolonczeli dziewczyna z Wielkiej Brytanii, Caroline Lavelle:

Imre Kiss & S Olbricht

Obraz
Dwóch węgierskich artystów Imre Kiss i S Olbricht pomoże nam dziś otrzepać się z kurzu codzienności:

Philip Glass na bis

Obraz
Nasz znajomy artysta-matematyk Philip Glass dostrzegł pomiędzy dźwiękami, z których tka precyzyjnie swoje utwory, niewielką przestrzeń do zapełnienia. Uczynił to niezwłocznie i wyszło całkiem wporzo:

Hauschka

Obraz
Volker Bertelmann czyli Hauschka:

Emilíana Torrini

Obraz
Bezczelnie uśmiechnięta Emilíana Torrini... ...pochodzi z Islandii, gdzie rozpoczęła karierę... ...w zespole Gus Gus: W styczniu 2014 wydała nową płytę "Tookah":

Commodore 64

Obraz
Przy okazji świąt uruchomiłem komputer Commodore 64 i zanurzyłem się w świecie elektronicznej rozrywki z lat osiemdziesiątych... Napisano wiele tysięcy gier na ten komputer. Ze zdziwieniem odkryłem, że autorem muzyki do kilku moich ulubionych jest ten sam facet - Wally Beben (Hagar). Proszę bardzo, fenomenalna muzyka do gry Tetris (1988): ...oraz utwór "March of Time", użyty między innymi w mojej ulubionej grze na C64 "The Ball Game" (1991): Przy okazji gry "Sanxion" (1986) po raz pierwszy zetknąłem się natomiast z... Siergiejem Prokofjewem, a konkretnie fragmentem "Dance of the Knights" z muzyki do baletu "Romeo i Julia": Dla porządku wersja tradycyjna Tańca Rycerzy: