Posłuchałem, ukochałem, ale nic nie napisałem... Do nowej płyty Gusgus "Mobile Home" przekonałem się po usłyszeniu na żywo pochodzących z niej utworów na festiwalu Nowa Muzyka w Katowicach w sierpniu 2021. Co prawda tego utworu nie zagrali, ale najczęściej mnie prześladuje: In the space between your words Let me lay down in silence forever
Nowe dźwięki od Chemical Brothers. Brzmią przyjemnie, a czy wytrzymają próbę czasu, to się dopiero okaże: Teraz będę nieco sentymentalny: kiedyś kiedyś, kiedy nie było jeszcze internetu, nową muzykę można było usłyszeć w radiu, telewizji, z pożyczonej kasety czy płyty... Pierwszy utwór Chemical Brothers - "Setting Sun" - usłyszałem na MTV: Jakie jeszcze ich utwory moim zdaniem oparły się upływowi czasu?
Tytułem zapowiedzi niedalekiego dłuuuuugiego weekendu dwa dźwięki od The Orb. Przy okazji posypię głowę popiołem: jako fan dokonań tych muzykantów z lat dziewięćdziesiątych ostatnimi czasy coraz bardziej zniechęcony odpuściłem nieco śledzenie ich poczynań, tymczasem płyty "No Sounds Are Out Of Bounds" z 2018 oraz "Abolition Of The Royal Familia" z 2020 są bardzo ciekawe, polecam rzucić uchem! Zacznijmy więc długi weekend:
Pewnie już wszyscy słyszeli, ale tak dla pewności wrzucam i apeluję o usłyszenie: pierwszy singiel ze wspólnej płyty "Burn" Lisy Gerrard i Julesa Maxwella:
Bouncując z wolna, zapraszam do tancbudy, gdzie zabrzdąka poczciwy LCD Soundsystem (USA): Następnie proszą do tańca Szanowni Państwo z Husky Rescue (Szwecja): Na deser coś z płyty "Ssss":
Dziś delikatnie brzdąkną: Justin Mahoney z Toronto czyli The Heavy Horses... ...The War On Drugs z Filadelfii... ...oraz The Teskey Brothers z Melbourne:
Dziś garść wspomnień małych i dużych. Na początek Robert Plant "Big Log" z płyty "The Principle Of Moments" (1982): Drugi utwór to Lana Del Rey "West Coast" z płyty "Ultraviolence" (2014): Następnie proponuję kolegów z francuskiego Air "Once Upon A Time" z płyty "Pocket Symphony" (2006): Na zakończenie Joe Hisaishi "待ち続ける女" (czyt. Machi tsudzukeru on'na, czyli Kobieta, która czeka) z płyty "シンデレラ迷宮" (1984). Kto zna japońskie filmy animowane "Princess Mononoke" czy "Spirited Away", do których Joe Hisaishi napisał muzykę?:
Cześć o Paskudne Leniuchy. Przesłuchałem za Was kolejnych 268 płyt i tym razem wybrałem nieco więcej utworów, niż zwykle, dziś proponuję trzy: The Cardigans - "Couldn't Care Less" z płyty "Long Gone Before Daylight" (2002), zresztą cała płyta jest sympatyczna A druga opowieść jest o karatekowcach, nie? EEEEE zaraz wróć. Drugi utwór śpiewa Fabian Altstötter czyli Jungstötter, a pomaga Anja Plaschg. Po więcej można zajrzeć na płytę Jungstötter "Love Is" (2019) Trzeci utwór - "The Electric Horse Garden" - otwiera wydaną w 2003 roku debiutancką płytę "Great Aviaries" zespołu Super Numeri z Liverpoolu, polecam!